Karolina Pilarczyk


Pages

1/4 mili by WST, Ryki 24.05.2008

Szczerze? tego zlotu nie mogłam się doczekać - po pierwsze chciałam zmierzyć dzikusa jak jest sucho. Po drugie - miała być dla mnie niespodzianka w ramach rekompensaty za pomyłkę i nie wręczenie mi pucharka na ostatnich wyścigach.
Niestety pogoda znów chciała namieszać i było dość zimno. Cały czas patrzyliśmy w niebo modląc się by nie spadł deszcz.
Na zawody pojechaliśmy na dwa autka - dzikus i nowym nabytkiem - Corvettką C4.

M3

Na miejscu okazało się, że dzikus został przydzielony do klasy dragowej. To mialo swoje plusy i minusy. Minusem był fakt, że 300KM ścigało się z 800-konnymi potworami. Plusem, że klasa składała się z 4 aut, więc pozostało mi poczekać na fals start i byłabym na pudle :) W streetowej klasie ścigałabym się z corvettami, które miały dużo więcej niż 300KM... I taki wyścig jak na poniższym zdjęciu nie pozostawia mi szans.

M3

Wynik był calkiem niezly - najlepsze ET 13.820. :)
No i oczywiście musiałam empirycznie sprawdzić jak corvetta jeździ ;)

M3

A jeździ bosko!!!!!!!!!!! :)

M3

No i w końcu nadszedł ten moment - rozdanie pucharów. Były fajerwerki, szampan i cheerliderki! A raczej jeden - cheerlider ;)

M3

Gdyby nie uszy, to uśmiech miałabym wokół głowy ;)

M3

No i wynisołam dwa pucharki: Zaległy za III miejsce w klasie PROFI PLUS oraz I miejsce w klasyfikacji kobiet ;)

M3

MENU

ZAWODY

Liczba odwiedzin: