1/4 mili by WST, Ryki 24.05.2008
Szczerze? tego zlotu nie mogłam się doczekać - po pierwsze chciałam zmierzyć dzikusa jak jest sucho. Po drugie - miała być dla mnie niespodzianka w ramach rekompensaty za pomyłkę i nie wręczenie mi pucharka na ostatnich wyścigach.
Niestety pogoda znów chciała namieszać i było dość zimno. Cały czas patrzyliśmy w niebo modląc się by nie spadł deszcz.
Na zawody pojechaliśmy na dwa autka - dzikus i nowym nabytkiem - Corvettką C4.
No i oczywiście musiałam empirycznie sprawdzić jak corvetta jeździ ;)
Niestety pogoda znów chciała namieszać i było dość zimno. Cały czas patrzyliśmy w niebo modląc się by nie spadł deszcz.
Na zawody pojechaliśmy na dwa autka - dzikus i nowym nabytkiem - Corvettką C4.


No i oczywiście musiałam empirycznie sprawdzić jak corvetta jeździ ;)




