Karolina Pilarczyk


Pages

1/4 MILI BY WST, RYKI 19.04.2008

Dzisiaj dzikus stracił swoje dziewictwo jeżeli chodzi o wyścigi na 1/4 mili. Byłam bardzo ciekawa czasu na ćwirtkę. Niestety warunki były mało sprzyjające - strasznie lało :(
Zaczęło się od tego, że przyjechaliśmy na miejsce i utonęliśmy w strugach deszczu.. No, ale do odważnych (i wariatów) świat należy, więc niezrażeni pogodą postanowiliśmy wystartować.
Pierwsze przejazdy - treningowe - służyły do wyczucia toru i nawierzchni. Wrażenia ciekawe - start dość spokojny, ale na trójce stawiało bokiem. Heh.. ostro ;)
Zaczęły się eliminacje - dzikus wykręcił ET w okolicach 14.6.
Najlepszy czas - 14.37.. hmmm... jak na takie warunki, to chyba całkiem nieźle (?) Muszę sprawdzić jakie czasy kręcą M3...
Najlepszy wyścig miałam z Golfem, który miał przeszczep na 2.8 V6 + turbo (380KM). Wiedziałam, że nie mam szans, ale przecież chodzi o zabawę, nie? Dałam namówić się na wyścig.
Stanęliśmy na starcie. Czerwone.. żółte.. żółte.. żółte.. zielone i start!! Kątem oka widziałam, że jestem.. przed golfem! i tak już dociągnęłam do mety!! Byłam lepsza o 0,04 sek ;-P Dobreeeeeee...
Wyniki: puchar dla mnie za płeć ;), oraz dla dzikusa za 3 m-ce w profi plus.

Aaaaa - no i zdjęć brak, bo zapomnieliśmy... włożyć karty do aparatu!! buhahaha - zawsze musi być jakiś fuckup ;) Jak coś znajdę w sieci, to wkleję.

MENU

ZAWODY

Liczba odwiedzin: