Specjalne podziękowania dla MARCINA BARANOWSKIEGO za przepiękne zdjęcia!!
Kolejny trening w Modlinie :)Pogoda tym razem dopisała :)
Przyjechało koło 20 autek :)

Jak zawsze, po krótkim zebraniu i przedstawieniu zasad, została ustawiona trasa. Maciek z chłopakami się bardzo postarali - trasa była mocno techniczna. Pierwszy zakręt wpadało się z dużą prędkością, by następnie dohamować auto przed dwoma zacieśniającymi się zakrętami.
Największym problemem było przede wszystkim połapanie się w pachołkach ;)
No ale jak już to się udało, to można było poszaleć ;)

Ponieważ na ostatnim treningu, najlepsza dla mnie konfiguracja to wahacze z E46 (poszerzają auto po 2cm na stronę), wraz z 17" 7 1/2, oraz na tyle: 17" 8 1/2 + dystans 2 cm na stronę, to jak wróci się do wahaczy z E36 M3, to na seryjnych kołach i bez dystansów powinno być idealnie. Czyż nie? Teoria teorią, a z praktyką różnie bywa, więc zabezpieczyliśmy się w większą ilość przeróżnych kół i dystansów ;)


Znalazłam dla siebie dobre ustawienie, ale muszę to jeszcze na spokojnie przećwiczyć - nie będąc absorbowana pilnowaniem dyscypliny...