Karolina Pilarczyk


Pages

TRENING W MODLINIE 02.03.2008

Specjalne podziękowania dla MARCINA BARANOWSKIEGO za przepiękne zdjęcia!!

Po długich walkach udało się zorganizować pierwszy w tym roku trening. Doszkalanie umiejętności odbyło się na terenie lotniska w Modlinie. Teren fenomenlany!! Dużo przestrzeni i miejsca, dzięki czemu drifty mogły odbyć się przy bardzo dużych prędkościach. Miało to też swoje wady - po trzech godzinach zdecydowana większość ludzi poniszczyła cały zapas opon, który został wzięty na trening

Pomimo brzydkiej pogody frekwencja dopisała:

M3

M3

Byłam jedną z nielicznych osób, która nie poniszczyła opon. Pierwsze cztery godziny były walką z samochodem. Postanowiłam, że założę 16", dzięki czemu delikatnie będę się przyzwyczajać do dzikusa.

M3

Rozpędziłam autko, wpadłam w zakręt iiiiiii... nic!! Auto poprowadziło się jak po sznurku. Powalczyłam jeszcze trochę na placu, ale nic nie udało mi się z tym autem zrobić!! grrr...
Wkurzona wróciłam do parku maszyn i cały problem zrzuciłam na kark fatalnej zbieżności przednich kół. Co zrobiliśmy? Na placu, przy użyciu narzędzi, którymi dysponowaliśmy, zaczęliśmy ustawiać zbieżność. Robiliśmy tak jeszcze z 6 razy nie uzyskując zadowalającego efektu..

M3

M3

Po wielu kombinacjach z kątami i zbieżnością okazało się, że problem leży w .... tylnych kołach! Były za wąskie!! Dopiero na seryjnych felgach, które są dużo szersze od np. 17" z laleczki, auto zaczęło się łamać. Problemem była jeszcze "nerwowość" auta - niestety płynnie nie chciał się przełamać, tylko rzucało nim na każdą stronę. No dobrze - to jest jeszcze do dopracowania. Pewnie jest to kwestie zbieżności/rozbieżności kół tylnych. Ponieważ auto zaczęło się ślizgać, to już nawet mnie to nie denerwowało..

M3

M3

Po tym treningu mam trochę przemyśleń - na następnym potestuję różne konfiguracje.

MENU

ZAWODY

Liczba odwiedzin: