Karolina Pilarczyk


Pages

ZAWODY SSSUPER DRIF CUP 14.05.2011

Podziękowania dla Michała Małysza za zdjęcia :)

Wydawaloby sie ze dopiero co sezon sie zaczal a juz druga runda SDC za nami. Lublin nie jest dla mnie najszczesliwszy dlatego postanowiłam ten dzień potraktować treningowo. Nie sadzilam ze aż tak fajnie się to odbędzie! Po raz pierwszy odkšd mam do czynienia z driftem miałam okazje pojezdzic z profesjonalista Olafem Commijs, który pokazał mi nad czym powinnam popracować. :)

M3

Przede wszystkim pokazał mi jak korzystać z hamulca recznego. Do tej pory wbijalam sprzeglo i zaciagalam na sekundę ręczny, puszczalam szybko sprzeglo. Podcinalam auto zarówno recznym jak i strzałem ze sprzegla. Efekt - spin. Olaf powiedział żebym nie "strzelala" tym hamulcem i patrzyła co się stanie tylko żebym go trochę przytrzymala. Tak tez zrobiłam ale efektem tez był spin. Chyba przytrzymalam trochę za długo ;) Olaf zasugerował żebym kilkakrotnie zaciagala hamulec weryfikujac tor jazdy. Trochę się w tym gubilam ;) hahaha czulam sie jak za pierwszym razem za kierownica kiedy to ilosc rzeczy do zrobienia na raz (sprzeglo, bieg, hamulec, kierownica, kierunek etc) wydawala sie nie do przeskoczenia ;) tu podobnie: kierownica, sprzeglo, hamulec, gaz i wszystko podczas poslizgu ;-P
Druga kwestia bylo operowanie kierownica. Przede wszystkim - za mocno! Olaf zwrocil uwage, ze powinnam delikatniej ja skrecac jednoczesnie wiecej operujac gazem. Do popracowania :)
Poza tym - nie puszczac zupelnie! Dac sie jej przeslizgiwac po rece, ale nie puszczac! Nie do konca rozumialam dlaczego (zawsze mnie uczono by puszczac kierownice).. Zrozumialam o co chodzi, gdy przerzucalam auto z jednego zakretu w drugi, a ze bylam juz niezle rozbujana, to auto nagle wytrzelilo jak z procy! Pewnie gdybym przytrzymala kierownice to bym auto opanowala..
Jestem super zadowolona po tym treningu - teraz tylko cwiczyc i cwiczyc!!! :)
Poza tym autko dalej sie przegrzewa, ale ten silnik bardzo mi pasuje :)

M3

MENU

ZAWODY

Liczba odwiedzin: