ZAWODY SSSUPER DRIF CUP 14.05.2011
Podziękowania dla Michała Małysza za zdjęcia :)
Wydawaloby sie ze dopiero co sezon sie zaczal a juz druga runda SDC za nami. Lublin nie jest dla mnie najszczesliwszy dlatego postanowiłam ten dzień potraktować treningowo. Nie sadzilam ze aż tak fajnie się to odbędzie! Po raz pierwszy odkšd mam do czynienia z driftem miałam okazje pojezdzic z profesjonalista Olafem Commijs, który pokazał mi nad czym powinnam popracować. :)
Druga kwestia bylo operowanie kierownica. Przede wszystkim - za mocno! Olaf zwrocil uwage, ze powinnam delikatniej ja skrecac jednoczesnie wiecej operujac gazem. Do popracowania :)
Poza tym - nie puszczac zupelnie! Dac sie jej przeslizgiwac po rece, ale nie puszczac! Nie do konca rozumialam dlaczego (zawsze mnie uczono by puszczac kierownice).. Zrozumialam o co chodzi, gdy przerzucalam auto z jednego zakretu w drugi, a ze bylam juz niezle rozbujana, to auto nagle wytrzelilo jak z procy! Pewnie gdybym przytrzymala kierownice to bym auto opanowala..
Jestem super zadowolona po tym treningu - teraz tylko cwiczyc i cwiczyc!!! :)
Poza tym autko dalej sie przegrzewa, ale ten silnik bardzo mi pasuje :)
